Wielu rodziców, w oczekiwaniu na pierwsze dziecko wręcz nie może doczekać się potomka i radości jaką niesie ze sobą rodzicielstwo zdrowego i szczęśliwego dziecka. Poród to jeden z pierwszych trudniejszych momentów w życiu mamy. Choć często nie jest to przyjemne doświadczenie, jako praktyki pracy z rodzicami maluchów, często słyszę: “No ból był koszmarny, ale jak już mi dali dziecko to o wszystkim bólu się zapomina”. I nie wątpię, że tak właśnie się dzieje.
Rozpoczyna się nawiązywanie więzi z rodzicami. Często ta więź staje się silniejsza z jednym z opiekunów dziecka – mamą – z wiadomych względów. Po prostu większość czasu to ona spędza czas z dzieckiem. Karmienie piersią, pierwsze przewijanie, kąpiele, usypianie. Jakoś tak mama instynktownie wie, co ma zrobić, czasem z pomocą własnej mamy, teściowej czy koleżanek mam. A tata? Hmm… Ano tata zajmuje się pozostałymi obowiązkami, w głównej mierze pracą, utrzymaniem rodziny.
Wobec tego więź jaka powstaje między dzieckiem a mamą staje się coraz silniejsza. Ta więź stanowi podwaliny dla rozwojowej w życiu każdego człowieka fazy przywiązania. Przywiązanie inaczej oznacza właśnie tą więź jaka buduje się w relacji mama-dziecko. Według John’a Bolwby’ego – twórcy teorii przywiązania – opiekun (najczęściej jest to właśnie mama), tj. osoba która jest najbliższą osobą w życiu dziecka od momentu jego narodzin, to osoba stanowiąca tak zwaną “bezpieczną bazę” lub “figurę przywiązania”. Ta rozwijająca się partnerska relacja między niemowlęciem a opiekunem trwa od momentu narodzin dziecka.
W jaki sposób rozwija się przywiązanie – fazy:
- Pierwsza faza – 0-12 tydzień życia – w tym czasie głównie opiekun aktywnie odpowiada na potrzeby dziecka. Maluch w tym czasie komunikuje swoje potrzeby jednak dla niego sygnały te nie są celowo ukierunkowane na konkretnego adresata. Co to oznacza? Kiedy dziecko sygnalizuje płaczem głód, mokrą pieluszkę, zmęczenie – jest to obojętne kto odpowie na zaspokojenie tej potrzeby.
WAŻNE! Ważne w tym momencie jest to, aby odbiorca sygnału możliwie jak najszybciej i właściwie odpowiedział na potrzebę. To nazywamy adekwatną responsywnością. - Druga faza – 3-6 miesiąc życia – to czas, kiedy dziecko zaczyna powoli podejmować zachowania celowane do wybranego opiekuna. Inicjowanie interakcji i częściowe przejmowanie kontroli przez dziecko w tym okresie kształtuje fazę orientacji na wybranego opiekuna.
WAŻNE! W drugiej fazie zadaniem opiekuna jest właściwa aktywacja i regulacja pobudzenia u malucha. - Trzecia faza – 6 miesiąc – 2,5 rok życia – w tym okresie opiekun powoli pozwala na autonomię w regulacji pobudzenia dziecka. Współuczestniczy w tym procesie ale nie wykonuje całej pracy za dziecko.
WAŻNE! Dziecko w tym czasie traktuje najbliższego opiekuna jako bezpieczną bazę. Zauważyć to można po tym, że aktywnie kontroluje jego obecność i odległość od dziecka. Kiedy rodzic znika z pola widzenia dziecka, uruchamia się alarm, który w literaturze nazywa się “lękiem separacyjnym”. Dla dziecka, w tym czasie, rodzic nie stanowi w jego logice odrębnej jednostki. Dla malucha wszystko jest “mną” – ja to ja, mama to ja, zabawka to ja. Dziecko, jak podają rozprawy specjalistów w zakresie psychologii rozwojowej, zgodnie podają, że 9 miesiąc dziecka jest rozpoczyna się wyraźnie sygnalizowanym prezentowaniem obaw dziecka o utratę opiekuna z pola widzenia. Lęk separacyjny stanowi komunikat, w którym dziecko wyraża obawę, że traci poczucie bezpieczeństwa, bo znika jego “baza bezpieczeństwa”. - Czwarta faza – od 2,5 roku życia – dziecko powoli wchodzi w wiek, kiedy rodzic staje się oparciem dla malucha poznającego świat i wspiera je w regulacji emocji i innych doświadczanych w czasie stanów.
WAŻNE! Od tego momentu dziecko osiąga zdolność rozumienia, że opiekun to odrębna osoba. Już wszystko i wszyscy dookoła nie są “mną”. W tym czasie opiekun dalej stanowi “bezpieczną bazę” dla dziecka, ale wówczas też maluch, potrafi lepiej radzić sobie z regulacją napięć i ma poczucie, że kiedy rodzic znika na chwilę, to nie stanowi dla niego podstawy dla poczucia bezpośredniego zagrożenia.
Rozwój od momentu narodzin to kluczowy okres dla rodzica, by być:
- uważnym,
- empatycznym,
- wrażliwym,
- konsekwentnym,
- stanowczym,
- pewnym siebie,
partnerem wspierającym rozwój i dorastanie swojej pociechy w poczuciu bezpieczeństwa i miłości.
SŁOWNICZEK POJĘĆ :
przywiązanie – w psychologii rozwojowej oznacza relację między dzieckiem a jego najbliższym opiekunem opartą na poczuciu bezpieczeństwa. Opiekun adekwatnie do sytuacji odpowiada na sygnały wysyłane przez dziecko już od momentu jego narodzin. Relacja tworzy się od narodzin swój szczyt osiąga w wieku mniej więcej 6-9 miesiąca życia, kiedy dziecko ukierunkowuje swoje komunikaty do konkretnej osoby. Osoba ta jest dla niego tym samym bazą bezpieczeństwa – figurą przywiązania.
figura przywiązania – to opiekun – najczęściej mama, ale również może być to ojciec bądź inna najbliższa dziecku osoba. Jest ona obiektem poczucia bezpieczeństwa dla dziecka.
adekwatna responsywność – odnosi się do szybkiej i odpowiedniej reakcji na sygnały wysyłane przez dziecko. Może to być na przykład płacz dziecka – wówczas opiekun jak najszybciej reaguje poszukując odpowiedzi na to co w danym momencie jest potrzebne maluchowi. Następnie odpowiada – zaspokajając daną potrzebę.
lęk separacyjny – pojawia się w okolicach 9 miesiąca życia. To przejaw niepokoju u dziecka o to, że jego figura przywiązania zniknęła a dziecko staje w poczuciu bezradności i obaw o własne życie. Przejawia się ono u około ⅓ normalnie rozwijających się dzieci. W tym okresie jest to zjawisko znajdujące się w ramach natury rozwojowej dziecka. Najprościej mówiąc, to lęk przed obcymi i utratą rodzica. Z czasem, kiedy dziecko dorasta może pojawić się nieadaptacyjna jego forma, niezgodna z jego wiekiem rozwojowym.
Literatura:
Psychologiczne portrety człowieka. Praktyczna psychologia rozwojowa, red. A.I. Brzezińska, GWP, Gdańsk 2015
Małgorzata Dąbkowska. Tytuł oryginału: Lęk przed separacją w dzieciństwie. Czasopismo: Pediatr. Pol. Szczegóły: 2007 : T. 82, nr 4, s. 329-332.
Bowlby J., Przywiązanie, przekł. M. Polaszewska-Nicke, Wydawnictwo Naukowe PWN,
Warszawa 2007.

2 Responses
treterwterterterter
test